Droga Krzyżowa w Wielkim Poście 2020

28 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe

Nowy obraz (3)

Różańcowe dni skupienia

27 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe

Wielki Post to wyjątkowo sprzyjający czas na rozważanie tajemnic z życia naszego Pana Jezusa Chrystusa i Matki Najświętszej.  Słuchając Słowa Bożego, modląc się i będąc we wspólnocie, przygotowujemy się do właściwego przeżywania Kongresu Eucharystycznego w naszej parafii. Zapraszamy Koła Żywego Różańca na Wielkopostny Diecezjalny Dzień Skupienia, który odbędzie się: 6 – 7 III 2020 r. w parafii św. Barbary w Tarnobrzegu.

plakat rózaniec

Środa Popielcowa

26 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe
Środa Popielcowa w naszej parafii:
g.6.30 -  Msza Święta dla wszystkich
g.10.00 – Msza Święta dla chorych
g. 17.00 – Msza Święta dla wszystkich/rozdanie książeczek dzieciom komunijnym/
g.18.00 – Msza Święta dla wszystkich

 DSC_0355   DSC_0354   DSC_0352_2  DSC_0357

DSC_0358   DSC_0361   DSC_0364   DSC_0369

Obrzęd posypywania głów popiołem w liturgii Środy Popielcowej ma uświadomić człowiekowi przynajmniej dwie sprawy: po pierwsze, przemijalność życia ludzkiego (z prochu powstałeś i w proch się obrócisz) oraz po drugie, potrzebę przemiany i nawrócenia do Boga (nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię). Te dwie kwestie stanowią istotę dobrego przeżycia całego Wielkiego Postu, by później z prawdziwie godną postawą chrześcijanina przeżyć uroczystości paschalne. Należy jednak zauważyć, że celem przeżywania tego okresu liturgicznego w życiu Kościoła jest nie tylko Wielkanoc, ale przede wszystkim przygotowanie do ostatecznego spotkania z Bogiem w wieczności. Jest to fundamentalne w chrześcijaństwie, gdyż każdy ochrzczony zmierza na spotkanie z Bogiem. Chrystus, jak głosi wiara katolicka, przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie, wyzwolił ludzkość od śmierci i grzechu. Dlatego właśnie przypomina się tenże fakt w różnych nabożeństwach pasyjnych, a szczególnie w sakramencie Eucharystii.

Środa Popielcowa jako szczególny dzień w życiu Kościoła, stanowi dla chrześcijanina określoną, pozytywną wartość w duchowym odrodzeniu i powrocie do Boga. Dlatego też, cały okres Wielkiego Postu zachęca do refleksji nad życiem osobistym w odniesieniu do Boga i ludzi, pogłębionej zadumy nad relacjami międzyosobowymi w rodzinie, do uświadomienia sobie własnego stosunku do otaczającej przyrody, itd. Chodzi więc o specyficzny rachunek sumienia, który w końcowej fazie ma doprowadzić do pojednania z Bogiem i ludźmi, do odrodzenia duchowego chrześcijanina.

List od Boga do zasmuconych

17 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe

List od Boga do zasmuconych

Moje Dziecko! 

Widzę Twoje łzy, które wylewasz w ukryciu  i każdą z nich przechowuję w swoim bukłaku, bo są tak cenne dla Mnie.  Jesteś tak drogi w Moich oczach.  Ja słyszę każde słowo Twojego cierpienia, zanim jeszcze je wypowiesz.  I pragnę Cię pocieszyć! Znam ciężar, który niesiesz na swoich barkach, ponieważ dźwigam go razem z Tobą! Właśnie wtedy, kiedy czujesz się najbardziej samotny, Ja jestem przy Tobie. Obiecałem, że nigdy Cię nie opuszczę  i ani na krok nie odstąpię od Ciebie. Choćbyś miał iść przez wody, one Cię nie zatopią, ponieważ Ja będę z Tobą. Bądź silny i przyjmij wszystko, co przyjdzie na Ciebie. Bądź mężny i mocny! Nie bój się, gdyż Ja idę z Tobą! Choćby nawet porzucił Cię ojciec lub matka – Ja Cię przygarnę! Dam Ci schronienie, przechowam Cię w swoim namiocie w dniu nieszczęścia. Ze Mną przejdziesz przez najciemniejszą dolinę swego życia,  ponieważ Ja będę jakby lampą dla Twoich stóp.  Ciemność przestanie być ciemna – i rozświetlę Twe życie! Wzywaj Mnie w dniu utrapienia, Ja Cię uwolnię, a Ty Mnie uwielbisz!  Zachowaj spokój serca i bądź cierpliwy.  Ja jestem z Tobą, żeby Cię chronić.   Ja będę dźwigał Twe ciężary. Ja zajmę się Tobą!  Ja – bo jesteś Mym ukochanym Dzieckiem. Jesteś dziełem Moich rąk. Znam Cię lepiej niż ktokolwiek inny.  Nie goń za tym, co wielkie lub co przerasta Twe siły. Każdy dzień mija tak szybko. Pamiętaj, że masz tylko jedno życie, więc przeżyj je mądrze i dobrze. Jest ono zbyt krótkie, by się smucić, więc rozraduj swe serce. Pociesz je i oddal od siebie złe myśli. Napełnij się nadzieją i powstań!  W ciszy i ufności leży Twoja siła. Wspomnij Moje dzieła i zobacz, jak wiele dotąd uczyniłem dla Ciebie!Ja jestem Twym Bogiem i nie ma innego. Będziesz szczęśliwy, bo Moja moc jest w Tobie. Pokładaj swą ufność we Mnie, ponieważ beze Mnie nic nie możesz uczynić, a dla Mnie nie ma rzeczy niemożliwych. Proś Mnie, a Ja Cię wysłucham. Trwaj we Mnie i proś o cokolwiek chcesz, a Ja to spełnię. Ja mogę uczynić daleko więcej niż to, o co prosisz lub co rozumiesz. Wylej swe serce przede Mną! Jeśli się nawrócisz, dozwolę, byś znów stanął przede Mną.  Porzuć swe dawne życie.  Przyjdź do Mnie, bo czekam na Ciebie – daję Ci drogę powrotu! Ze wzruszeniem będę Cię wyczekiwał.Ja przebaczę Ci każdy Twój błąd i oczyszczę Twe serce. Jestem wierny i sprawiedliwy, dlatego wyznaj Mi swoje winy, a Ja je odpuszczę. Jak odległy jest wschód od zachodu, tak Ja oddalę od Ciebie Twój grzech i dam Ci serce nowe, a usunę serce z kamienia. Dziecko, proszę Cię, przebacz tym, którzy Cię zranili. Przebaczaj im, abym i Ja mógł przebaczać Tobie. Puść wszystko w niepamięć, a Ja opatrzę Twoje rany. Wiem, że to trudne, ale Ja sam dałem Ci swój przykład. Nie zwlekaj i zrób to teraz! Zostaw swą przeszłość i spoglądaj przed siebie, bo mam względem Ciebie wspaniały plan. Wybrałem właśnie Ciebie!  Jeśli pójdziesz Moją drogą, będę współdziałał z Tobą.  To Ja sam jestem Twoją drogą  i we Mnie dokonasz czynów pełnych mocy. Czy pójdziesz za Mną? Czekam na Twoją odpowiedź.  Twój Tata, Bóg.

/Fragmenty pochodzą z Pisma Świętego/

Dlaczego w Kościele adorujemy Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie?

9 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe

     Najbardziej znaną i rozpowszechnioną formą kultu Eucharystii poza Mszą św. jest niewątpliwie wystawienie i adoracja Najświętszego Sakramentu. Praktykowana jest ona na różne sposoby: znane są tak zwane wieczyste adoracje Najświętszego Sakramentu, podczas których adoruje się Chrystusa Eucharystycznego przez cały dzień, nabożeństwa czterdziestogodzinne, nabożeństwa różańcowe i inne okazjonalne formy tego kultu.

     Adoracja Chrystusa Eucharystycznego podkreśla odkupieńczy wymiar przebywania Boga pośród swojego ludu i zachęca do pełnego uczestnictwa we Mszy Świętej. Najważniejszym motywem dla adoracji jest rzeczywista obecność Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.

     Stała obecność Chrystusa w czasie trwania Eucharystii i po jej zakończeniu daje główne i podstawowe uzasadnienie teologiczne dla adoracji Najświętszego Sakramentu. W czasie Eucharystii wierni w sposób najdoskonalszy adorują Chrystusa, przyjmując Go w Komunii świętej. Natomiast po Mszy świętej adoracja przyjmuje różne formy i stanowi wyznanie wiary wiernych w cudowną obecność Chrystusa.

     Według Katechizmu Kościoła katolickiego adorację uważa się za pierwszy akt cnoty religijności. Adorując Boga człowiek uwielbia Go jako Pana i Mistrza wszystkiego, co istnieje oraz za Jego nieskończoną i miłosierną Miłość.

    Wobec powyższego adoracja rodzi prawdziwą pokorę, która wyzwala człowieka z zamknięcia się w sobie, z niewoli grzechu i bałwochwalstwa świata. Tak pojęta adoracja rozwija w wiernych poczucie odpowiedzialności za Kościół. Przez trwanie przed tajemnicą eucharystyczną nieustannie wzrasta w Kościele wiara, nadzieja i miłość, pokora i inne cnoty. Dzieje się tak, ponieważ Chrystus obecny dniem i nocą w pośrodku Kościoła, pozwala nam w tym czasie czerpać ze źródła swojej Łaski.

Film na dziś: Przypływ wiary”

2 lutego 2020
Komentowanie nie jest możliwe

Znalezione obrazy dla zapytania: Przypływ wiary (2019)"

14-letni John Smith, adoptowany syn Joyce Smith, wpadł do skutego lodem jeziora w Missouri. Nastolatek przez 15 minut znajdował się pod taflą lodu. Kiedy został wydobyty na powierzchnię, nie miał wyczuwalnego pulsu. Natychmiast przewieziono go na pogotowie. Po 45-minutowej reanimacji lekarzom nie udało się przywrócić go do życia.

Matka nie może pogodzić się z diagnozą lekarzy. Zamiast pożegnać się z synem, z żarliwością modli się: „Duchu Święty, proszę, przywróć mojego syna do życia”. Chłopcu wraca puls.

Rozpoczyna się walka o jego życie. John zostaje przewieziony do specjalistycznej kliniki i oddany pod opiekę światowej sławy doktora Garretta. Rokowania lekarskie nie dają jednak wielkich nadziei – puls jest słaby, a wewnętrzne narządy chłopca zniszczone. Przy łóżku chłopca – niczym przy Chrystusowym krzyżu – nieustannie czuwa jego matka. To jej niezłomna wiara i matczyna miłość mobilizują lekarzy do wytrwałej walki o jego życie. W tę walkę włącza się także lokalna społeczność. Rozpoczyna się modlitewny szturm do nieba….                                  /Gość Niedzielny/

Niedziela Słowa Bożego

25 stycznia 2020
Komentowanie nie jest możliwe

Tylko 10 minut z całej doby – tyle wystarczy, by zapoznać się z czytaniami dzisiejszej niedzieli. Ale to aż 10 minut słuchania samego Boga. Spróbujmy od dziś żyć hasłem: 10 MINUT NAS ZBAWI. Proponujemy, by w Niedzielę Słowa Bożego każdy sięgnął po Pismo Święte i posłuchał, co mówi mu Pan Bóg. On nigdy nie zostaje obojętny na nasze modlitwy, ale my także nie możemy być obojętni na Jego słowo. Zbudujmy więź, która nas umocni i wskaże drogę do zbawienia. To, co dziś zaczniemy, niech stanie się codzienna praktyką. Chciejmy w ten sposób poznać Chrystusa. Tylko zgłębiając Pismo Święte, sięgniemy do samego źródła, do słów,które mówią nam o Jezusie i pozwalają zacieśnić naszą relację z Nim.

Jest co najmniej 10 powodów,dla których warto czytać Pismo Święte:

1) żeby się spotykać z Bogiem, „albowiem w księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spotyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę” (SWII, KO 21);

2) żeby poznać Jezusa, bo nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” (św. Hieronim);

Znalezione obrazy dla zapytania słowo boże

3) żeby być wiernym Jezusowi, który mówi: „Pisma nie można odrzucić” ( 10,35);

4) żeby być wiernym Kościołowi, który zachęca, „aby w każdym domu była Biblia… by można ją było czytać  i posługiwać się nią w modlitwie” (Benedykt XVI, VD 85);

5) żeby nie zmarnować życia, bo każdego, kto słucha słów Jezusa i wypełnia je, „można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony” (Mt 7,24-25);

6) by rozumieć 1/3 część ludzkości, czyli chrześcijan i Żydów;

7) by rozumieć literaturę, jak Na wieży Babel Szymborskiej czy Mistrza i Małgorzatę Bułhakowa

8) by rozumieć dzieła sztuki, jak Powrót Syna Marnotrawnego Rembrandta czy Ofiarę Izaaka Caravaggia;

9) by rozumieć muzykę, chociażby Pasje według św. Mateusza Bacha czy Mesjasza Haendla;

10) by rozumieć język, gdy ktoś powie o zakazanym owocu czy nazwie cię faryzeuszem.

XXXI Regionalny Festiwal Kolęd i Pastorałek

20 stycznia 2020
Komentowanie nie jest możliwe

         19 stycznia w godzinach popołudniowych został zainaugurowany „XXXI Regionalny Festiwal Kolęd i Pastorałek” wpisujący się w Diecezjalny Kongres Eucharystyczny pod hasłem: „Wielka Tajemnica Wiary”.

Pierwsze Koncerty odbywały się w kaplicy pw. św. Barbary w Staszowie, kolejne w kościele św. Barbary, a następne w hali sportowej  przy szkole nr 3. Tegoroczny Festiwal odbył się już po raz drugi w Domu Kultury. Jak wspomina ks. Edward „w pierwszym Koncercie wzięli udział soliści i Orkiestra „Siarkopolu” pod batutą Pana Stanisława Brzezińskiego. Również i dziś Orkiestra rozpoczęła Festiwal”.

         W tym roku Festiwal podzielony był na dwa bloki kolędowania; I-blok od g. 15.00, który otworzył Burmistrz Miasta i Gminy Staszów oraz proboszczowie obydwu parafii i II – blok, który otworzył Starosta Staszowski o g. 18.00. Zabrzmiały polskie kolędy i pastorałki zarówno te tradycyjne jak i nowoczesne. Muzycy zaprezentowali swoje możliwości w repertuarze kolędowym. Każde wykonanie było nagradzane licznymi owacjami, które przez szeroko zgromadzoną publiczność, dało świadectwo potrzeby organizacji tego rodzaju przedsięwzięć. Jak mówi świadek tamtych wydarzeń: „dziękujemy ks. Proboszczowi Edwardowi Zielińskiemu za pomysł powstania takiego Koncertu i że organizuje go niezmiennie co roku, aby dać możliwości  wszystkim wychwalać  Boga Stwórcę”.

IMG_20200119_153141   IMG_20200119_154323   IMG_20200119_154759   IMG_20200119_155714

IMG_20200119_160759   IMG_20200119_161341   IMG_20200119_161818   IMG_20200119_162247

IMG_20200119_171030   IMG_20200119_172613   IMG_20200119_183050   IMG_20200119_184507

IMG_20200119_192411   IMG_20200119_194322   IMG_20200119_173328   IMG_20200119_173310

         W Festiwalu wzięło udział ponad 50 zespołów. Pośród nich wystąpiła nasza schola parafialna składająca się z dzieci  i rodziców, która wyśpiewała kolędę: „Pośpieszcie o wierni”. W Koncercie wzięły udziała także dzieci z naszego przedszkola, które zaśpiewały mix kolędowy pt: „Przekładaniec świąteczny” oraz młodzież ze szkoły nr 3, prezentując pastorałkę pt:” Gore gwiazda Jezusowi”. Dla uczestników koncertu, a zwłaszcza dla grup przybywających z poza Staszowa  przygotowany był słodki poczęstunek. W tym roku towarzyszyli nam soliści z: Połańca, Rytwian, Koniemłot, Oleśnicy, Kielc, Bogorii, Szczeglic, Mostek, Opatowa, Pliskowoli, Kurozwęk, Ossali, Strzegomia, Potoku, Solca – Zdroju, Szydłowa, Niedźwiedzia, Czajkowa, Wiązownicy Dużej, Smerdyny i Sichowa Dużego. Cieszymy się że z roku na rok  nasz Koncert cieszy się coraz większym zainteresowaniem  przyciągając wykonawców z miasta jak i spoza Staszowa, bo kolędowanie to czas szczególnej gloryfikacji nowonarodzonego Jezusa.

        Na zakończenie każdego bloku kolędowego wszyscy otrzymali pamiątkowy puchar ufundowany przez Hutę Szkła Tadeusza Wrześniaka, album „Cuda Eucharystyczne” ufundowany przez Urząd Miasta i Gminy Staszów oraz dyplom przygotowany przez Dom Kultury. Jak co roku  Festiwal patronatem swoim objął Ordynariusz naszej Diecezji ks. bp Krzysztof Nitkiewicz, który na tę okoliczność przysłał specjalne błogosławieństwo.

         Czas kolędowania zakończyliśmy o g. 21.00, kiedy to zostały wręczone ostatnie nagrody.

Rozważania na II Niedzielę Zwykłą

19 stycznia 2020
Komentowanie nie jest możliwe

 „Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”. Być świadkiem, że Jezus jest Bogiem, to recepta na nasze dobre chrześcijańskie życie. Możemy powiedzieć, że codziennie wychodzimy do świata: do pracy, do szkoły, poznajemy nowych ludzi, ciągle znajdujemy się w nowych sytuacjach, prowadzimy różne rozmowy – zawsze wtedy, bądźmy świadkami Jezusa, potwierdzając  Jak to zrobić? Należy zrozumieć, że każdy z nas, chrześcijan, najpierw musi sie uczyć być świadkiem Chrystusa. Jak rolnik uczy się być rolnikiem, nauczyciel stale uczy się być nauczycielem, murarz – murarzem, stolarz – stolarzem, lekarz – lekarzem itd. tak samo chrześcijanin nieustannie uczy się być chrześcijaninem, staje się nim, niekiedy za cenę własnego życia.     Przykładów w ciągu wieków i dziejów Kościoła, można by było podawać wiele, ale wróćmy do nieugiętej wiary pierwszych  wyznawców Chrystusa. Oto fragment przesłuchania św. Euplusa (zm.304).

                „Calvisianus po naradzie rzekł:

-Euplus, który nie wydaje pism wbrew edyktom cesarskim, lecz czytał je ludowi, ma być oddany na torturę. W czasie tortury Euplus rzekł:

-Dzięki Ci, Chryste. Strzeż mnie, albowiem dla Ciebie to cierpię.

Namiestnik Calvisianus rzekł:

-Zaprzestań, Euplusie tego szaleństwa. Złóż hołd bogom, a będziesz wolny.

Euplus rzekł:

-Składam hołd Chrystusowi, ze wstrętem odrzucam demony. Rób, co chcesz – chrześcijaninem jestem. Od dawna tegom pragnął. Zrób, co zechcesz. Dodaj więcej tortur, chrześcijaninem jestem.

Skoro go już długo torturowano, dano katom rozkaz zaprzestania.

Namawiając go do apostazji Calvisianum rzekł:

Nieszczęśniku! Złóż hołd bogom. Uczcij Marsa, Apollina i Eskulapa.

Euplus rzekł:

-Czczę Ojca i Syna i Ducha Świętego. Czczę Trójcę Świętą, prócz której nie ma Boga. Niech zginą bożyszcze, które nie uczyniły nieba i ziemi i tego co w nich jest. Chrześcijaninem jestem!

Calvisanus zarządził ponowną, ostrzejszą torturę.

Na torturze rzekł Euplus:

-Dzieki, Ci Chryste! Przybądź mi z pomocą, Chryste. Dla Ciebie to cierpię, Chryste. I powtarzał to. A gdy sił mu zabrakło, mówił wargami, tylko bez głosu. Przyglądając się z uwagą dzisiejszej sytuacji chrześcijan na świecie, nadal możemy stwierdzić, że życie ich niejednokrotnie ma charakter ofiarniczy. Po minionych bolesnych doświadczeniach XX wieku, wiek XXI już naznacza się krwią niewinnych ludzi, którzy za przynależność do Chrystusa stali się „biblijnymi barankami”, składając w ofierze swoje zdrowie, ale również i życie np. Helenka Kmieć zamordowana 24 stycznia 2017. w Boliwi. W czasach niezwykłego chaosu ideowego, zdziczenia moralnego, rozkwitu sekt, dla wielu ludzi istnienie Boga jest zagrożeniem dla ich wolności. To dlatego wielu ludzi, a nawet szereg współczesnych społeczeństw wyrzuciło „Baranka Bożego” ze swojego życia. Usuwając z miejsc publicznych krzyże i inne znaki religijne. Raz jeszcze na nowo powinniśmy przejąć się słowami Ewangelii, chociaż w oczach ludzkich wydaje się słaba i bezradna. Tymczasem jest ona wielką siłą, bo Ewangelia nie jest produktem ludzkim, lecz pochodzi od Wszechmocnego Boga. Od Tego Boga płynęła moc i skuteczność z jaką przemawiał Jan Chrzciciel. On umacniał pierwszych chrześcijan, których zaledwie była garstka. Garstka ludzi bez żadnego znaczenia politycznego, społecznego, gospodarczego, a jednak nawrócili potężny, mądry, cyniczny, bogaty starożytny świat. Uczynili to nie za pomocą programów oraz strategii politycznych i socjalnych. Oni po prostu wierzyli w Chrystusa, Baranka Bożego, który umarł na krzyżu za ludzi, zmartwychwstał oraz pozostał w kościele i w życiu każdego z nas.  My także potrzebujemy żywej wiary. Wiary, którą będziemy otwarcie w każdej chwili wyznawali i według której będziemy żyli. Czcząc jedynego Boga, świętując Dni Pańskie Jemu poświęcone. W Polsce czy za granicą. Rozważając dzisiaj słowa św. Jana Chrzciciela o Jezusie, powinniśmy sobie także postawić pytanie: w jakim stopniu i na ile rozumiemy Chrystusa, który przyszedł na ziemię budować królestwo Boże w ludzkich sercach? Najważniejsze jest to, że Jezus wzywa nas do współpracy w budowaniu tego królestwa. To królestwo będzie takie, jaki będzie nasz wkład w jego restaurowanie i budowanie. Nie oglądajmy się na samego Chrystusa. Nie przyglądajmy się czy i jak Jemu idzie ta budowa. Sami zabierzmy się da pracy. Zbawienie nie jest dziełem samego tylko Chrystusa.  „Krzyż postawiony na Golgocie tego nie zbawi, kto w swoim sercu krzyża nie postawi”, powiedział nasz wieszcz Adam Mickiewicz. Zawsze, w chwilach dobrych i złych, w dobrym zdrowiu i w cierpieniu, prywatnie i publicznie, w życiu społecznym, w domach i miejscach pracy, będąc skromnym pracownikiem i pełniąc ważne urzędy, idąc do pracy nie zapominajmy o tym że jesteśmy chrześcijanami. Bądźmy gotowi do poświęceń na wzór Bożego Baranka. To jest nasza ofiara składana Panu Bogu przez nas każdego dnia. Bo zawsze jak ci ludzie z dzisiejszej Ewangelii stoimy na brzegu. Obok nas przepływa potok słów i rzeka informacji. Prądy i wiry tego świata powodują, iż wierzymy czasem tej, czasem innej nowince, informacji, czy gazecie. Są tacy, którzy lekturę właśnie gazety zaczynają od horoskopu, naiwnie dopasowując swoje, niepowtarzalne drogi życia do, co tam zostało zapisane. Bywają inni, którzy zbawienia oczekują od polityków, wróżek, itd.   Potrzeba nam  Jana Chrzciciela, który wskaże i zawoła: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. „Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”Bądźmy gotowi do poświęceń na wzór Bożego Baranka. To jest nasza ofiara składana Panu Bogu przez nas każdego dnia.

ks. Witold Koba

XXXI Regionalny Festiwal Kolęd i Pastorałek w naszej parafii

18 stycznia 2020
Komentowanie nie jest możliwe

Nowy-obraz

« Poprzednia stronaNastępna strona »