199 Piesza Pielgrzymka

W sobotni poranek pątnicy obu parafii wyruszający na 199 Pielgrzymkę do Matki Bożej Sulisławskiej, skierowali swe kroki do staszowskiej świątyni, aby podczas Mszy Świętej złożyć duchowe dary na ołtarzu w intencji świętości  rodzin i parafii. We Mszy Świętej udział wzięli kapłani z obu parafii wśród których obecny był nasz ks. Edward Zieliński.

Ks. Kozakiewicz w homilii zaproponował, abyśmy przygotowali się na 200-setną rocznicę pielgrzymki, mówiąc: „ nie w tablicy pamiątkowej  tkwi sens, ale w tablicy serca ludzkiego  przez odnowienie życia religijnego tj. przez sakrament pokuty, Eucharystii, uczestnictwo w  rekolekcjach Wielkanocnych poprowadzonych przez Ojców Zmartwychwstańców z Sulisławic”.

Lekki powiew wiatru poruszał rozgrzanym słońcem powietrza kościelnego parkingu na którym tworzyła się kolumna z 267 pątników Pieszej Pielgrzymki. Wesoły dźwięk gitary i głosów scholii wydobywał się z głośników trafiając nie tyle do uszu jak do serc pielgrzymów, które oddawały cześć Bogu Stwórcy.

Jeden z obecnych tam pielgrzymów wspomina: „niesamowite było to, że mogliśmy poczuć klimat tamtych dni sprzed dwustu lat, kiedy to mieszkańcy Staszowa w tak dramatycznej sytuacji, kiedy to panująca zaraza zabierała w zastraszającym tempie ich bliskich – zbijają krzyż z dwóch kawałków drewna i wyruszają do Matki Sulisławskiej prosząc Ją, aby zaraza ustała – i kiedy ich oczom ukazują się wieże kościoła padają na twarz, a z głębi ich serc wyrywa się krzyk: Matko ratuj! Pył ziemi miesza się z ich oddechem, a łzy nawilżają spękaną ziemię. Mamo ratuj! Matko umierają nasze rodziny, Matko patrz ile sierot, Matko umarł nasz duchowy opiekun, jesteśmy jak owce bez pasterza. Matko ratuj!

W opadającym na ziemię kurzu drogi, wśród płaczów i jęków, do  uszu pątników dociera radosny tętent kopyt końskich i dźwięczny głos jeźdźca:” Zaraza ustała! Nikt już nie umarł na cholerę!”

O Matko Święta, Pani Sulisławska,

co spod podwójnej, w niebo mknącej wieży

z czarnego na nas spoglądasz obrazka,

módl się za nami

(Zbigniew Kabata „Partyzant”)

Grupa  osób która niosła w swych sercach dziękczynienia i prośby pielgrzymowała wśród lasów, polskich pól i budynków mieszkalnych pobliskich wiosek zatrzymując się na chwilę odpoczynku. Podczas postoju pielgrzymi pałaszowali ze smakiem wyroby mięsne „od Gajka” i jagodzianki z piekarni Pani Zosi, popijając kawą i herbatą roznoszoną przez „siostry pielgrzymkowe” w turystycznych kubkach. Cały szpaler zamykał czarny jeep Pana Rafała z jarzącą się soczystą pomarańczą brezentu, chroniącym bagaże pątników.

Pierwszy dzień pielgrzymki kończył się wraz z wydłużającymi się cieniami zachodzącego słońca.  Wspólny apel i Msza Święta przed „Tronem Matki Sulisławskiej” zakończył dzień.

  W niedzielę 30 czerwca do Sanktuarium w Sulisławicach dotarli rowerzyści, którzy kolejną swoją rowerową pielgrzymkę rozpoczęli tego dnia o godzinie 6.30 wyruszając od kościoła świętej Barbary w  Staszowie. Najmłodszy uczestnik miał 6 lat i -  jak mówił – „ciężko było na górkach,  ale dojechałem do Sulisławic”.

Niedzielę rozpoczęła Droga Krzyżowa, która przygotowała duchowo pielgrzymów do przeżycia  Mszy Świętej, o g. 9.30. Kolejny dzień zapowiadał się jeszcze bardziej słoneczny. Termometry wskazywały 39O C w cieniu. Pątnicy o g. 12.20 wyruszyli w drogę powrotną. Wśród śpiewów i odmawianego różańca pątnicy powrócili do Staszowa, gdzie  wesoło dzwony z wieży kościelnej witały pielgrzymów spieczonych czerwcowym słońcem.

„Bogu niech będą dzięki, że mogliśmy podziękować Maryi za Jej opiekę i wstawiennictwo nad nami”.

IMG_20190629_094632   Sulis-2019   IMG_20190629_100331   IMG_20190629_100657

IMG_20190629_102933   IMG_20190629_101114   IMG_20190629_102528   IMG_20190629_102925

IMG_20190629_100943   IMG_20190629_104019   IMG_20190629_104156   samo-suli-2019

IMG_20190629_152524   IMG_20190629_135135   IMG_20190629_153525   IMG_20190629_165420

IMG_20190629_170926   IMG_20190629_170938   IMG_20190629_175043   IMG_20190629_175307

IMG_20190629_175728   IMG_20190630_101545   IMG_20190630_110055   IMG_20190630_191145