Jasna Góra 2019

Dzień V
Dziś piąty dzień pielgrzymowania. Po obfitym śniadaniu grupa naszych pielgrzymów podąża na wyznaczone miejsce parkingowe bagażówki. Turkot kółek walizek roznosi się w porannej ciszy wioski.

Wśród pochmurnego krajobrazu Łazisk zroszonych porannymi kroplami deszczu grupa nr 3 Staszów-Połaniec szykuje się do wyjścia. Gitary dźwięcznie wygrały „Dziękuj Bogu”.

Kolumna rusza …

IMG_20190808_071625~3.  IMG_20190808_073439~2

Na ustach pielgrzymów pojawiają się pierwsze słowa „Zacznijcie wargi nasze chwalić Pannę Świętą”. Wśród radosnych śpiewów pątnicy docierają do Matki Bożej Piekoszowskiej, gdzie o g. 8.30 rozpoczyna się Eucharystia w dniu wsp. Św. Dominika.

IMG_20190808_083054_1~2   IMG_20190808_080249~2 IMG_20190808_145528~2

Po godzinnym odpoczynku kolumna rusza w dalszą drogę przemierzając poszczególne miejscowości z przystankiem na obiad w Skałce.

IMG_20190808_123739~2.  IMG_20190808_123951~2.  IMG_20190808_131720

Gospodarze przygotowali iście królewską ucztę. Strudzeni pielgrzymi kosztowali pierogi, leczo, pyzy z mięsem okraszane przypieczoną cebulką, zapiekane skrzydełka i krokiety. Na deser gospodynie przygotowały placek ze śliwkami, makowiec i pączki. Po posiłku cała grupa wyrusza w dalszą drogę kierując się w stronę Wiernej Rzeki – wsi położonej w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim, w gminie Piekoszów. W latach 1975–1998 miejscowość ta należała administracyjnie do województwa kieleckiego.

Gdy oczom „Trójeczki” ukazała się nazwa miejscowości – Wierna Rzeka, wybiła godzina 14.30

IMG_20190808_141229.  IMG_20190808_142649.  IMG_20190808_142011

.

IMG_20190808_142148.  IMG_20190808_142737.  IMG_20190808_142304

Grupa licząca 62 pątników wchodzi do wnętrza miejscowego kościoła okolonego chłodnym cieniem murów. Promień słońca przedziera się z witraża, rzucając czerwono niebieskawą poświatę jakby wypływającą z boku Jezusa zawieszonego na krzyżu w głównym ołtarzu kościoła.  Każdy z pątników oddał hołd Panu i Stwórcy – modlitwą serca lub cichym spojrzeniem. Następuje chwila odpoczynku. „Syrena” Lidera stawia wszystkich na równe nogi … . Ostatnie spojrzenia na ceglany kościółek i ruszamy w drogę …
Chłodny, orzeźwiający powiew wiatru uderzył w rozgrzane słońcem twarze, dając chwilę wytchnienia. Pątnicy przekraczali właśnie tory kolejowe, gdy z pielgrzymkowego głośnika rozległ się głos przewodnika – ks. Sylwestra: „wyciągamy różańce – Koronka”. Serca pielgrzymów przeniosły się pod krzyż Zbawiciela, wpatrując się w Jego rany.

IMG_20190808_153321

Dalszej drodze pątników towarzyszył wykład naszego parafianina – profesora historii, który rozpoczął: „wierna rzeka miała być ostatnim ogniwem, ostatnim akcentem wielkiej panoramy historycznej …” i … tak zasłuchanym pielgrzymom w dzieje narodu ukazały się domy mieszkańców majestatycznie krasząc zieleń przyrody.

IMG_20190808_154531

Najmłodsi pielgrzymi zaopatrzeni w obrazki natychmiast zabrali się do pracy, z pełnym dziecięcym zaangażowaniem rozdawali je rodzinom wychodzącym ze swoich domów w geście powitania. Mieszkańcy witali pątników. Na pooranych bruzdami twarzach płynęły łzy – dające wyraz cierpienia i choroby – zza których przebijał uśmiech nadziei. W każdym ze spojrzeń zapisane były prośby narodu polskiego. Niektórzy mieszkańcy wynosili na ulicę butelki z wodą gasząc pragnienie pielgrzymów. Był to  czas, kiedy uczyliśmy się tegorocznej piosenki pielgrzymkowej: „Porzucę codzienność, by wędrować do Twych stóp, wśród porannej rosy, pośród wielu krętych dróg, dopóki mi wystarczy sił, chcę do końca moich dni Częstochowska Pani ma przed oblicze Twoje iść, biec, tańczyć, grać”.
Wśród głosu solistek mieszającym się z szumem przyjeżdżających samochodów i z gwizdkami służby porządkowej, „Trójeczka” kończy kolejny etap drogi.

IMG_20190808_194437
20.00 Apel i nocleg.

Dzień VI

Kolejny dzień pielgrzymowania do Najświętszej Matki. Dzisiaj przechodzimy przez Krasocin…

         

i już niebawem dochodzimy do kościoła na Mszę Świętą, na której nasza „Trójeczka” ma posługę liturgiczną.

         

   

Jeszcze chwila odpoczynku zanim wyruszymy dalej… wspólny taniec: „Polonez”.

   

i w drogę… mijamy kolejne miejscowości, gdzie mieszkańcy nas serdecznie witają i częstują pysznym obiadem.

         

Dzień kończymy meczem piłki nożnej: Pątnicy kontra mieszkańcy Woli Wiśniowej…  wynikiem 4:1 wygrywają Pątnicy!

  

Dzień VII

Sobota. Dzień rozpoczynamy Mszą Świętą we wsp. św. Wawrzyńca diakona… i ruszamy w dalszą drogę odmawiając cztery części różańca w intencji powołań kapłańskich.

     

Dzień VIII

Z Dziennika Pielgrzyma: „Pogoda zapowiadała się słonecznie. Temperatura 27 ° C. Wczesnym rankiem wyruszyliśmy z Koniecpola. Turkot przejeżdżających wagonów został za nami. Od czasu do czasu przejeżdżające pendolino pogwizdywało wesoło.  Dął coraz silniejszy wiatr, wzmógł się szum drzew, a  łany traw i zbóż kłaniały się do ziemi. Radosny świergot wróbli wśród koron przyulicznych topoli przeniósł nas myślą w czasy dzieciństwa. W tak przyjaznej atmosferze rozpoczęliśmy konferencję o duszach cierpiących w czyśćcu i odpustach zupełnych, zmierzając w kierunku Świętej Anny.

IMG_20190811_105211~2   IMG_20190811_111122   IMG_20190811_110028~2

W miejscu tym, jak sama nazwa wskazuje, od wieków trwa kult Świętej Anny – matki Maryi. Świętą sławi się tu już ponad 500 lat, od kiedy po kilku cudownych objawieniach, niespodziewanie pojawiła się tu gotycka figurka Św. Anny zwana Samotrzeć, bo zwykle pojawiała się w towarzystwie dwóch innych osób. Tak też przedstawiona jest na owej drewnianej figurce, z Maryją i Dzieciątkiem Jezus, która do dzisiaj znajduje się w tutejszym Sanktuarium Św. Anny.

IMG_20190811_105843   IMG_20190811_105959   IMG_20190811_110909

IMG_20190811_115857   IMG_20190811_120115   IMG_20190811_120151

Długi odpoczynek rozleniwił nasze organizmy…ale w drogę, bo za horyzontem czekają na nas Krasice i najważniejszy punkt dnia – Eucharystia”.

IMG_20190811_163803~2   IMG_20190811_163418~2   IMG_20190811_183311   IMG_20190811_200149

Dzień IX

Z Dziennika Pielgrzyma: „Uzupełniwszy swoje zapasy żywnościowe w pobliskim sklepie, udaliśmy się na spoczynek do domu we wsi Krasice. Zbliżał się wieczór. Na niebie szybował paralotniarz, wyglądający jak marionetka zawieszona na czerwonej płachcie. Gdy znikło słońce, natychmiast pokazały się pierwsze gwiazdy. Przed nami było cztery godziny snu, bo o 3.00 mieliśmy wyjść w dalszą trasę do tronu Matki.

Ciężko było wstać, ale mobilizowały nas maluchy, które dzielnie szykowały się do drogi. Gdy wyszliśmy z bagażami, mrok ogarnął okolicę i gdyby nie uliczne latarnie, panowałyby całkowite ciemności.

Grupa trzecia, tym razem szła pierwsza. Dość sprawnie utworzyliśmy kolumnę. Na czele bracia i siostry nieśli krzyż i znaczek „Trójeczki”. Wyruszyliśmy zaopatrzeni w ciepłe ubrania i latarki. Kroczyliśmy w ciszy.

IMG_20190812_025629

Pierwszy przystanek czekał nas w Mstowie o g. 4.30. Mstów to niewielka, ale bardzo ciekawa miejscowość, pięknie położona na północnym krańcu Jury Krakowsko-Częstochowskiej nad samą Wartą, która ma tu swój przełomowy odcinek. Zimny poranek i sąsiedztwo rzeki dał się nam we znaki. Co niektórzy marzyli o ciepłym śpiworze, ale na szczęście z minuty na minutę robiło się coraz cieplej. Gdy dotarliśmy na Górkę Przeprośną – według starego zwyczaju – każdy z nas się nawzajem przepraszał.

Wypiliśmy herbatę i o g. 7.00 wyruszyliśmy odmawiając różaniec. Na ostatnim postoju każdy z nas otrzymał kwiat słonecznika jako dar dla Mamy Częstochowskiej.

IMG_20190812_084222  IMG_20190812_084421   IMG_20190812_084646   slonecznik-ozdobny

Wśród śpiewów radości dla Bożej Matki przemierzaliśmy aleje częstochowskie, by na wałach oddać do ziemi pokłon.

IMG_20190812_093900   IMG_6858   IMG_20190812_100454   IMG_20190812_100023

O g. 10.30 wzięliśmy udział w Eucharystii pod przewodnictwem Ordynariusza Diecezji Sandomierskiej ks. bp. Krzysztofa Nitkiewicza i ks. bp. Edwarda Frankowskiego”.

IMG_20190812_101404.  IMG_20190812_111417~3   IMG_20190812_101603   IMG_20190812_095927