Wszystkich Świętych

Wszystkich świętych – znanych i anonimowych, dawnych i współczesnych Kościół uroczyście wspomina 1 listopada. W tym dniu Kościół raduje się z faktu, iż bardzo wielu naszych zmarłych dostąpiło już zbawienia i przebywa u Boga w niebie. Radujemy się z wielkiej rzeszy świętych, o których pamięć wśród ludzi nieraz zaginęła, a którzy są naszymi orędownikami.

Uroczystość Wszystkich Świętych różni się od Dnia Zadusznego przypadającego 2 listopada. Uroczystość w dniu 1 listopada wyraża powszechne powołanie do świętości. Stwórca powołuje do świętości wszystkich i każdemu człowiekowi pomaga swą łaską. Od każdego z nas jednak zależy, w jakim stopniu przyjmiemy od Boga dar świętości.
Następnego dnia – 2 listopada, w Dniu Zadusznym – wspomina się wszystkich wiernych zmarłych, modli za pokutujących w czyśćcu i pogłębia nadzieję, że wszelkie rozstanie nie jest ostateczne, bo wszyscy są zaproszeni do domu Ojca.

Razem Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny przypominają prawdę o wspólnocie Kościoła, obejmującej świętych w niebie, pokutujących w czyśćcu i żyjących jeszcze na ziemi.
/Czyściec to stan, w którym znajdują się dusze, które zeszły z tego świata w grzechach powszednich i nie odbyły jeszcze na ziemi całej doczesnej kary.
Według św. Katarzyny Genueńskiej, która najtrafniej pisała o tajemnicy czyśćca, największą karą dla duszy czyśćcowej jest tymczasowa rozłąka z Bogiem. Dusza ludzka poznając po śmierci Boga jako pełnię miłości pragnie zjednoczenia z Nim, a równocześnie rozpoznaje, że jeszcze nie jest tego godna i sama szuka możliwości oczyszczenia. Bóg odpowiada na to pragnienie duszy poprzez czyściec, dlatego też jest on dziełem Miłosierdzia Boskiego./

Początki dnia Wszystkich Świętych sięgają IV w. W Antiochii czczono wtedy pamięć o wielu bezimiennych męczennikach, których wspominano w niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. Kiedy w 610 r. papież Bonifacy IV otrzymał od cesarza starożytną świątynię pogańską Panteon, kazał złożyć tam liczne relikwie i poświecił tę budowlę na kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Męczenników. Z rocznicą tych wydarzeń związane było rzymskie święto Wszystkich Świętych. Czczono wtedy jedynie Maryję i męczenników. W późniejszych wiekach dołączono kult „wszystkich doskonałych Sprawiedliwych”. Dopiero z czasem obchody przeniesiono z maja na 1 listopada.

Od południa Dnia Wszystkich Świętych i przez cały Dzień Zaduszny w kościołach i kaplicach publicznych można uzyskać odpust zupełny i podarować go naszym zmarłym bliskim.

Warunki zyskania odpustu są następujące:
-pobożne nawiedzenie kościoła lub kaplicy,
-odmówienie „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”,
-dowolna modlitwa w intencji Ojca św.,
-Spowiedź i Komunia św.

Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych

Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie, że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Ks. Jan Twardowski

Jak możemy pomóc naszym bliskim zmarłym

„Dla duszy skazanej na Czyściec rodzina ani bliscy nie mają znaczenia, o ile nie może się od nich spodziewać pomocy. A jedyną formą tej pomocy i dowodem miłości czy przyjaźni, jakiego wtedy od ludzi pragnie i na jaki czeka, jest modlitwa” Fulla Horak „Święta Pani”

Msze Święte za zmarłych
To piękna i mądra tradycja ofiarować zmarłym swoją modlitwę podczas Eucharystii. Zamawianie Mszy Świętych za zmarłych to bodaj najważniejszy sposób modlenia się za nich. Św. Paweł poucza nas, że ten, kto spożywa Ciało i Krew Jezusa, ma życie wieczne. Spożywając Ciało i Krew Boga w intencji zmarłych, możemy pomóc im osiągnąć niebo.

Msze gregoriańskie
Mszami gregoriańskimi nazywane jest 30 mszy odprawianych w intencji jednej osoby zmarłej w ciągu 30 kolejnych dni, przez jednego lub wielu kapłanów. Praktyka ta datuje się od VI wieku i wiąże się z papieżem Grzegorzem Wielkim, który polecił odprawiać przez 30 dni msze za zmarłego mnicha benedyktyńskiego, przy którym znaleziono pewną ilość pieniędzy, co na owe czasy było bardzo wielkim przewinieniem. Trzydziestego dnia miał się ów zakonnik pojawić św. Grzegorzowi i dziękować za okazane mu miłosierdzie – odprawione msze wyjednały mu bowiem wybawienie z czyśćca.
Praktyka ta zaczęła rozwijać się w VIII wieku, najpierw w klasztorach, a następnie w innych kościołach. Towarzyszyło jej przekonanie o szczególnej skuteczności mszy gregoriańskich dla zmarłych, którzy znajdowali się w czyśćcu. Zdaniem Kongregacji Odpustów zaufanie wiernych do mszy gregoriańskich jako szczególnie skutecznych dla uwolnienia zmarłego od kary czyśćca, należy uważać za rozumne i zgodne z wiarą.

Wypominki
to jedna z najbardziej popularnych form modlitwy błagalnej za zmarłych, której tradycja sięga X wieku. Rozróżnia się wypominki jednorazowe, oktawalne i roczne. Wierni na kartkach wypisują swoich zmarłych i przynoszą je do swoich duchownych wraz dobrowolna ofiarą. Wypominki jednorazowe czytane są na cmentarzu, oktawalne przez osiem dni od Uroczystości Wszystkich Świętych połączone niekiedy z nabożeństwem różańcowym lub Mszą św. roczne zaś przez cały rok przed ustalonymi niedzielnymi Mszami lub w innym czasie przyjętym przez parafię. Wypominki są wyrazem miłości i jedności całego Kościoła: pielgrzymującego na ziemi i tego, który przeszedł już granicę śmierci. Pisząc imiona zmarłych na kartkach wypominkowych, a następnie je odczytując wyrażamy wiarę, że ich imiona są zapisane w Bożej księdze życia. Wypominki pewnie bardziej potrzebne są nam – jeszcze żyjącym na ziemi, niż naszym bliskim zmarłym. Usłyszenie ich w kościele przypomina nam, że nadal żyją chociaż inaczej niż my.

Modlitwy przy grobie
Chyba najlepiej modli się za zmarłych na cmentarzu, kiedy człowiek pochyla się nad grobem swoich bliskich. Odwiedzajmy miejsca pochówku bliskich zmarłych. I nie tylko po to, aby posprzątać pomnik lub postać sobie i powspominać wspólne życie. Cmentarz to miejsce modlitwy za zmarłych. Pamiętajmy o tym zwłaszcza w dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Obyśmy w tym roku, wracając z cmentarza, nie stwierdzili nagle, że spotkaliśmy się z rodziną, przyozdobiliśmy groby, pospacerowaliśmy po cmentarzu, a zabrakło w tym wszystkim modlitwy do Boga. Ci, którzy odeszli, jeśli w ogóle jeszcze czegoś potrzebują, to bliskości i przebywania z Bogiem.
/Ewa/

Brak komentarzy to “Wszystkich Świętych”

Leave a Reply

(wymagane)

(wymagane)